Maronici – chrześcijanie z libańskich gór… w Betlejem!

Jego nogi – kolumny z białego marmuru,
wsparte na szczerozłotych podstawach.
Postać jego wyniosła jak Liban,
wysmukła jak cedry.

Pnp 5, 15

Powiem to szczerze – czasem im człowiek więcej wie, tym ma wrażenie, iż wie coraz mniej. Przynajmniej ja tak mam. Dlaczego? Okazuje się, że każda nowa ścieżka rozwoju – czy to nowy język, jakaś ciekawa książka albo jakaś nowa umiejętność – otwiera przed nami tysiąc nowych drzwi. A właściwie nie otwiera tylko informuje o ich istnieniu, a potem one aż proszą się, aby podejść i otworzyć. Bo gdybym tak kilka lat temu nie zainteresowała się tematyką Bliskiego Wschodu, to czy w ogóle dotarłoby do mnie, że gdzieś tam w tych zapomnianych zakątkach żyją sobie w najlepsze tacy ludzie, o których pojęcia wcześniej nie miałam? Zadziwienie ogarnęło mnie tym bardziej, że przecież prawie „od zawsze” interesowałam się tematyką ekumenizmu, a tu się okazuje, że wiedza i tak jest jak worek bez dna – zawsze jeszcze i tak gdzieś będzie coś, czego jeszcze nie wiemy!

Kim są maronici?

Continue reading „Maronici – chrześcijanie z libańskich gór… w Betlejem!”