Bliski Wschód to dla mnie wyzwanie. Niby bliski, ale jednak Wschód, pełen zagadek, inności, różnorodności i historii. Kocham języki, których ciągle mi mało, a prowadzą mnie zawsze do miejsc gdzieś kilometr za moją strefą komfortu. Prowadzą mnie do ludzi, których życie chciałabym zrozumieć i oswoić.

Fascynuje mnie wiara i to, jak potrafi zmieniać życie na lepsze.
Fascynuje mnie też świat i to, na ile sposobów można żyć inaczej, niż mi się wydaje.

Ile można mieć domów? Wierzę w to, że więcej, niż jeden. Moim Domem jest Polska, Peru i Palestyna. Wszystkie trzy razem wzięte dały mi do myślenia. W Polsce się wychowałam, dowiedziałam jaki świat jest wielki i studiowałam arabistykę me UJ. W Peru mieszkałam przez rok pracując jako wolontariuszka z dziećmi i młodzieżą Amazonii. Teraz więc czas na… Palestynę.

Z tysięcy miejsc na mapie życie zaprowadziło mnie właśnie do Betlejem, bo to właśnie między Polską i Betlejem toczy się teraz moje życie. Chcę więc opowiedzieć historię tego miejsca swoimi słowami, a do tej historii dodać refleksje, które jej towarzyszą.

S y l w i a

P.S. Pytanie? Pomysł? Powitanie? Wszystko przeczytam.

Zapisz