7 najbardziej podstawowych informacji na temat języka arabskiego

Każda kultura mówi konkretnym językiem. Oczywiście zawsze można poznawać jakieś konkretne środowisko na podstawie opracowań w innych językach, jednak nie ma piękniejszej drogi do poznania innych kultur, niż próba zrozumienia ich samemu. Chcę więc opowiedzieć kilka słów o języku arabskim, którym codziennie posługuję się w Betlejem.

Continue reading „7 najbardziej podstawowych informacji na temat języka arabskiego”

Współczesność czy średniowiecze?

Tak – obiecałam wczoraj na Twitterze i Instagramie, że wieczorem pojawi się nowy post. Obietnicy tej jednak spełnić nie mogłam, gdyż… zaręczyłam się! Jak się pewnie domyślacie z emocji nawet nie przyszło mi do głowy, żeby cokolwiek napisać – i na tym (pomimo ogromnej radości i spoglądania na rękę średnio raz na dwie minuty) kończę „prywatę” i zapraszam do przeczytania na temat tego, jak wszystko może być względne, w tym również… czas.

Continue reading „Współczesność czy średniowiecze?”

Betlejemskie błyskotki

W niektórych kościołach w Ziemi Świętej (o ile tylko wystarczająco starych) można znaleźć na ścianach wyryte (nie wiem czym, jednak efekt widać) małe krzyże – każdy z nich, choć milczy, nosi historię… Pielgrzyma. Tak, te krzyże są wydłubane w ścianach przez pielgrzymów przybywających tutaj od setek lat. Każdy ze swoją intencją, każdy ze swoją opowieścią, trudami podróży, łzami i radościami. Continue reading „Betlejemskie błyskotki”

Rodzinne spotkanie

Pierwsze pokolenie. Jego rodzice wyjechali z Betlejem, kiedy byli dziećmi i wyemigrowali do Boliwii. Tam się urodził i wychował – pamiętając o swoich arabskich korzeniach w Ziemi Świętej – jednak zawsze tak jakoś „z daleka”. Ameryka Łacińska jest jego domem, choć sam nosi arabskie nazwisko. Continue reading „Rodzinne spotkanie”

Granat w arabskim kościele

Kilkugodzinna świąteczna liturgia wśród coraz głośniejszego śpiewu wiernych. Dlaczego śpiewają coraz głośniej? Co oznaczają świece w piasku? Kto może przystąpić do Komunii? Continue reading „Granat w arabskim kościele”

Twoja odpowiedź

W zimie lodowaty. W lecie przyjemnie chłodny. W Polsce jest ich pełno. Gdzie indziej garstka. Czasem prosty i o białych ścianach (takie lubię najbardziej), a czasem nabity kolumnami, ołtarzami, obrazami i surowymi twarzami zastygłych w jednej czynności figur. Continue reading „Twoja odpowiedź”

Legenda św. Jerzego… na ulicy!

Spacerując ulicami starego Betlejem można się po pierwsze zgubić. Nie, to nie labirynt, jednak – jak to w arabskim mieście – pełno jest schodów, przejść i wąskich uliczek.

dscf0977gimpOd kiedy przespacerowałam się nimi pierwszy raz zaintrygowały mnie dwie rzeczy. Jest tam pusto. Może jedna kawiarenka. Jeden otwarty sklepik z drewnianymi pamiątkami. Czasem obok przejdzie wolnym krokiem jakiś starszy pan. Gdzieś w końcu jest wejście na targ – i już trochę tłoczniej. Wiele domów w Betlejem jest oznaczonych – niektóre krzyżem, inne basmalą (muzułmański zwrot oznaczający dosłownie: „W Imię Miłosiernego i Litościwego Boga”). A jeszcze inne – ikoną rycerza na koniu, u którego stóp leży smok. A któż to jest?

Continue reading „Legenda św. Jerzego… na ulicy!”

Stuletnia książka

Tradycja chrześcijańska w Betlejem jest tak stara, jak samo chrześcijaństwo – oczywiste? Jednak ta zapomniana kiedyś wioska, miasto króla Dawida, które zaoferowało Jezusowi tylko pustą grotę dziś znajduje się na styku tysiąca tradycji, obyczajów, wyznań i poglądów. Continue reading „Stuletnia książka”